Kultura

GRANICE KOŁA

 

Jeśli chcesz poznać teren tego Koła

Wiedzieć skąd zwierzak myśliwego woła,

Stań przed Kozłówki bramą pałacową,

Idź do Samoklęsk aleją lipową.

Dalej przez Syry, obok wsi Dębczyna,

Skieruj się do lasu, gdzie dąb i olszyna

Kryją zwierza w czerni, sarnę i jelenia,

Lecz wyjdź z Michałówki i mów do widzena,

Drogą polną zmierzaj pod krzyż na Zagórze,

Dalej do Wypnichy, omiń bagna duże,

Przejdziesz przez Załącze, Kolonie Przymiarki,

Rudzienko w Michowie wypij ze dwa dzbanki.

Dalej polną drogą w kierunku Łukawki,

Lecz nie wchodź do wioski – innych tu zabawki,

Skręcaj ostro w prawo, idź Kolonią Budki,

Omijaj Miastkówek, nie pij w Mesznie wódki.

Zatrzymaj się wreszcie na moście w Składowie.

Posil się nad wieprzem,  łyknij coś na zdrowie,

I gdybyś miał teraz łódkę motorową

To pod prąd byś płynął, a nie brodził zdrowo,

Przez bagna moczary aż za wioskę Krupy,

Chciałeś iść tu pieszą, no to dałeś… ciała.

Dalej brzegiem rzeki co zwie się Minina,

Pójdziesz , aż do Młynisk – ładna to wiosczyna.

Idź dalej asfaltem środkiem Wilchelmówki,

Rzuć okiem na Budy idąc do Gawłówki,

Potem przez Kolonię Sobolew, przez Ciemno

Dojdziesz do Kamionki, a tu wszystko jedno,

Czy odpoczniesz chwilę w gospodzie czy w barze,

My tu wstępujemy, by w ogólnym gwarze

Wychylić grzanego pełny kufel piwa,

Dokończyć przygody, która jeszcze żywa.

Ty też tu odpocznij pod koniec wędrówki,

Łyknij grzańca w barze i idź do Kozłówki.

 

To co w czasie marszu miałeś po prawicy

Jest naszym terenem spod znaku „L I S I C Y”

Autor Kol. Adam Maluga.

Przejdź do paska narzędzi